Nie jestem wielbicielką festynów ale byłam raz na jednym podczas wakacji - ciekawie było, ale driny jakieś słabe były 
Ja tam uwielbiam mój domek
choć czasem nudy, fakt... np. dziś gorąc mnie dobija i właściwie nic nie robię ciekawego (oprócz ochładzania wody w akwa). Masakra z tym gorącem....

Ja tam uwielbiam mój domek
choć czasem nudy, fakt... np. dziś gorąc mnie dobija i właściwie nic nie robię ciekawego (oprócz ochładzania wody w akwa). Masakra z tym gorącem....
Niebezpieczeństwo utraty równowagi trwa chwile, nie ryzykując wcale tracimy siebie na zawsze…

zarobilem juz sobie na wymarzone akwarium 1500zl odlozone wiec 240l juz czeka na mnie w sklepie
