witam dzięki za miłe komentarze ....jeśli chodzi o to czy wszystkie rybki trzymam razem tak owszem :) no ale z małym wyjątkiem musiałam pozbyć sie suma rekiniego bo niestety ZABIJAŁ mi dosłownie inne rybki .... wyznaczył sobie terytorium z jednego miejsca akwa na całej powierzchni ... znaczył swoje terytorium wyrywając mi roślinki i atakując inne rybki ... w ten sposób musiałam sie go pozbyć .... oczywiście do innego baniaczka:) jeśli chodzi o resztę obsady .. mieczyki mi niestety nie przeżyły ... mój błąd .... a dokładniej brak napowietrzacza .... teraz go mam i wszystkie rybki mają sie dobrze ... no poza glonojadami ....... zupełnie nie wiem czemu mi padają ....... pożyją góra tydzień dwa ... i ehh kaput :/ dostają odpowiednie dla nich jedzonko mają tlen .. więc
nie wiem w czym rzecz ....... miałam też inwazję ślimaków .... na szczęscie udało mi sie wybić co do jednego ... nie podobało mi sie bardzo dno zdewastowane przez nie wszystko szyby kamienie żwir pokryte hmmm mazią .... musiałam porządnie wyczyścić akwa ... :) i jest ok :) z roślinkami miałam mały problem zaczynały mi padać ale wystarczy raz na 8 dni dodać pare kropel aquaflorinu z tropicala i jest ok : ) puszczają nowe listki :) czym sie mogę pochwalić to zawrotną szybkością rozmnażania sie moich gupików :) :) :) :) :) na pierwszy raz 2 szt (za pózno zauważyłam ze sie rozmnożyły ) następny liczył sobie 34 sztuki :) które rosły sobie spokojnie w kotliku :) połowę wydałam ... bo słyszałam ze nie można dopuszczać rybek z tego samego miotu :) teraz zaś widzę dwa nowe maleństwa :) za niedługo jak tak dalej bedzie bedę musiała baniaczek powiększyć :) no to chyba tyle .... dodam kilka foteczek :) w najbliszym czasie :)
A tak konto nowe, ze względu na to, że teraz mam wszędzie nick jasmina, będzie łatwiej mnie kojarzyć :). Przegroda zrobiona z plexi, ale nie przywiera idealnie do boków, ma szpary, do przepływu wody :). Co do zdjęć welonów nie wiem czy wstawię, bo nawet nie mam aktualnych i może nawet nie będę miała. Mam na pieńku z rodzicami i to poważnie i teraz nie mam pojęcia kiedy tam pojadę. Praktycznie teraz to akwa z welonami to już nie moje a ich bo nie mam na nie wpływu mieszkając 300km od domu. Pozdrawiam!
Bardzo dziękuję za odwiedziny na moim profilu i docenienie moich starań. I widzę, że Ty także posiadasz śliczne i zadbane rybki, powodzenia i dalszych sukcesów w przygodzie z akwarystyką i oczywiście zapraszam do siebie ponownie (właśnie biorę się za dodawanie zdjęć)
dziekuje za mily komentarz. staram sie aby moje ryby dobrze sie czuly w akwarium ale niestety maja one za malo miejsca , kiedys napewno stworze im odpowiednie warunki
jeśli służysz radą nie masz wrażenia ze moje rybki dostają trochę za dużo jedzenia .... z początku myślałam ze danio jest w ciąży ale przeszło ponad tydzień i nie złożyła jaj .... więc to chyba .... :) pozdrawiam
Moje welony troche rosna, to znaczy te mniejsze bo ta duza ktora mam juz prawie dwa lata chyba nie rosnie. To tez zalezy od odmiany, czy zwykly welon, czy ranchu itd. Zwykle rosna na potege. Poziom wody jest ok, gdyby byl wyzej zbrojnik by wylaz na kaskade i wyskoczyl z akwarium, co juz mi sie zdarzylo. Akwa jest teraz pod opieka rodzicow ja przyjezdzam tylko od czasu do czasu, raz na miesiac, raz na dwa miesiace. Ostatnio jak bylam to bylo z 10cm odparowanej wody, a kaskada ledwo dzialala. Ale juz wszystko naprawilam jak widac na focie. Forka jest aktualna. Rosliny to mi tylko zbrojnik niszczy, welony nie ruszaja.
Komentarze
Dziękujemy za dodanie komentarza Przepraszamy, wystąpił błąd podczas dodawania komentarza.12.01.2011 08:39
04.01.2011 08:02
06.11.2010 14:31
jeśli chodzi o resztę obsady .. mieczyki mi niestety nie przeżyły ... mój błąd .... a dokładniej brak napowietrzacza .... teraz go mam i wszystkie rybki mają sie dobrze ... no poza glonojadami ....... zupełnie nie wiem czemu mi padają ....... pożyją góra tydzień dwa ... i ehh kaput :/ dostają odpowiednie dla nich jedzonko mają tlen .. więc
06.11.2010 14:30
z roślinkami miałam mały problem zaczynały mi padać ale wystarczy raz na 8 dni dodać pare kropel aquaflorinu z tropicala i jest ok : ) puszczają nowe listki :)
czym sie mogę pochwalić to zawrotną szybkością rozmnażania sie moich gupików :) :) :) :) :) na pierwszy raz 2 szt (za pózno zauważyłam ze sie rozmnożyły ) następny liczył sobie 34 sztuki :) które rosły sobie spokojnie w kotliku :) połowę wydałam ... bo słyszałam ze nie można dopuszczać rybek z tego samego miotu :)
teraz zaś widzę dwa nowe maleństwa :) za niedługo jak tak dalej bedzie bedę musiała baniaczek powiększyć :)
no to chyba tyle .... dodam kilka foteczek :) w najbliszym czasie :)
pozdrawiam
09.10.2010 09:14
20.08.2010 11:16
13.06.2010 16:16
25.05.2010 20:34
25.05.2010 17:54
pozbęde sie choroby wtedy będe mogła myśleć o zmianach :)
pozdrawiam
03.03.2010 16:14